Seria artystów część II. Postimpresjonizm i Secesja: Van Gogh ta Gustav Klimt • BrushMe
PRACUJEMY PONIEDZIAŁEK / PIĄTEK OD 10:00 DO 18:00

Seria artystów część II. Postimpresjonizm i Secesja: Van Gogh ta Gustav Klimt

Seria: Jak malować reprodukcje by oddawały pierwotny charakter dzieł, czyli reprodukcje z zestawem Brushme cz. II

 

Postimpresjonizm & Secesja

Van Gogh reprezentował nurt artystyczny postimpresjonistyczny, który wywodził się z impresjonizmu ale również sporo się od niego różnił. (Postimpresjonizm wprowadził kontury).

Lecz co najważniejsze w tych nurtach było malowanie pod wpływem emocji.

Malarz używał techniki impast czyli nakładał grube warstwy farby na płótno oraz nie łączył kolorów ze sobą, przez co oglądając obraz trzeba było zachować odległość.

 

Obraz „Słoneczniki” a właściwie „Dwanaście słoneczników w wazonie” autorstwa Vincenta van Gogha, który znajduje się w ofercie Brushme to 3 wersja z całej serii słonecznikowej.

Obraz ten pochodzi z roku 1888 a cała seria malowana była w latach 1887-1889. Dzieł było łącznie 11.

Van Gogh uważał, że jego słoneczniki oddziałują tak samo, jak gotyckie witraże w oknach kościołów. Bukiet kilkunastu kwiatów przedstawionych w różnych stadiach wzrostu umieszczony jest przeważnie w glinianym wazonie.

 

Podobnie jest z obrazem jego pędzla „Gwieździsta noc” z roku 1889. Dzieło nie jest klasycznym pejzażem, zostało ono namalowane z wyobraźni i na podstawie wspomnień autora podczas pobytu na terapii psychiatrycznej.


Cały obraz opiera się na mniejszych i większych kreskach tworzących spirale pozornie szalone lecz bardzo dobrze zaplanowane. Dzieło Van Gogha wprowadza w wyjątkowy klimat, hipnotyzuje i wciąga.

Van Gogh zmagał się z problemami psychicznymi, co widać na obydwu obrazach na pierwszym przeważa kolor żółty. Często pojawiający się na jego obrazach – kolor kojarzący się z szaleństwem, a na drugim na pierwszym planie znajduje się cyprys – roślina często wpleciona w dzieła – oznaczający depresję.

 

Dowodem na występowanie u niego zaburzeń psychicznych jest również jeden z obrazów, a mianowicie „Autoportret z zabandażowanym uchem” wykonany 1889 roku.

Powstał on kilka dni po tym jak autor w geście rozpaczy obciął sobie ucho. Poszedł do jednego z domów towarzyskich, poprosił Rachel i wręczył je kobiecie mówiąc by strzegła je.

Na obrazie widzimy obandażowane prawe ucho, choć w rzeczywistości stracił lewe, lecz jest to wynik tego że Van Gogh malował ten portret z odbicia w lustrze.

 

 

Teraz podpowiem Ci kilka rzeczy jak malować obrazy Van Gogha. Obserwuj zdjęcie oryginału i powtarzaj to co widzisz oraz korzystaj ze wskazówek:

 

  • Zamocz pędzel w farbie i rozpocznij malowanie. Z początku nałóż średnią warstwę farby (możesz dołożyć jej więcej na koniec, w ten sposób unikniesz rozczarowania przedwczesnym skończeniem się jej) staraj się żeby było choć delikatnie widać strukturę nakładania pędzlem.
  • Van Gogh nie łączył kolorów, nakładał plamy kolorystyczne obok siebie i w odpowiedniej odległości łączyły się one i tworzyły gładkie przejście tonalne. To ułatwienie dla Ciebie – po prostu maluj kolejno pola nie zacierając granic.
  • Artysta lubił dodawać wertykalne i diagonalne linie by pogłębić efekt grubych warstw farby, a ty po prostu powtórz dokładnie to samo malując tło oraz górna część wazonu, pozostałe części były malowane bardziej w losowy sposób.
  • Warto by najgrubiej nałożona farba była przy krawędzi

 Pozwól niech  „Gwieździsta noc” wciągnie cię bez reszty. Obserwuj zdjęcie oryginału i powtarzaj to co wiedziesz oraz korzystaj ze wskazówek:

• Podobnie jak w przypadku „Słoneczników” warto zacząć od nałożenia nie najgrubszej warstwy, by mieć pewność że nie zabraknie farby.

• Podobnie jak w przypadku „Słoneczników” warto zacząć od nałożenia nie najgrubszej warstwy, by mieć pewność że nie zabraknie farby.

 

To obraz gdzie warto korzystać głowie z średniego i małego pędzelka, by powstawały cienkie kreski jak u Van Gogha

• Nie ma co kłopotać się z zacieraniem granic, wręcz przeciwnie, warto starać się by były widocznie oddzielone plamy kolorystyczne.

• Najgrubszą warstwę powinny mieć krawędzie

 

Autoportret Van Gogha tuż po stracie ucha wykorzystuje te same techniki co poprzednio opisywane obrazy. Po prostu nakładaj farbę nie za cienko nie za grubo, największym pędzelkiem krótkimi ruchami. I gotowe!

 

„Pocałunek” Gustava Klimta został namalowany technika olejną w latach 1907-1908 z dodatkiem płatków z szczerego złota. W okresie jego twórczości zwanym „złotym okresem” właśnie ze względu na zdobienia.

Został wykonany zgodnie z zasadami secesji, która charakteryzowała autora. Ornamentacja roślinna i abstrakcyjna, asymetria, linearyzm oraz erotyka to właśnie ukazuje dzieło.

Dziś dzieło jest często motywem zdobień wielu przedmiotów.

 

 

Obserwuj zdjęcie oryginału  i powtarzaj to co widzisz oraz korzystaj ze wskazówek:

  • W oryginale jest to duże dzieło ma ono 180 cm x 180 cm, malując obraz od Brushme nie musisz się przejmować fakturą by była taka sama jak w oryginale.
  • Malując możemy zwrócić uwagę by kolory będące obok siebie na skórze były zmieszane czyli żeby powstały gładkie przejścia kolorystyczne, a wokół ciała były dobrze widoczne kontury.
  • Fajną zabawą i przyjemnością może być dodatkowe ozdobienie tła w postaci moczenia sztywnego pędzla lub starej szczoteczki do zębów. W jasnym żółtawo beżowym kolorze i przecieraniem palcem po niej by odpryski ładowały prosto na nasze tło. By nie pobrudzić naszej pary i łąki warto zakryć je kartka papieru wycięta na ich kształt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zamknij

BrushMe

Malowanie po numerach

Zamknij

Zaloguj

Zamknij

Koszyk (0)

Cart is empty Brak produktów w koszyku.

BrushMe

Malowanie po numerach