Hand holder - do czego służy i jaka jest jego historia? • BrushMe
PRACUJEMY PONIEDZIAŁEK / PIĄTEK OD 10:00 DO 18:00

Hand holder – do czego służy i jaka jest jego historia?

Hand holder to po polsku malsztok albo malstok. Domyślam się, że w takiej formie niewielu wie, o co chodzi. Lecz gdy malsztok przetłumaczymy z polskiego na nasze wyjdzie nam podpórka do malowania pod rękę. W takiej formie już każdy przynajmniej może mieć obraz tego jak ten przedmiot wygląda. Niewiedza o malsztoku jest kompletnie zrozumiała, ponieważ ten przedmiot zdecydowanie bardziej rozpowszechniony został wśród profesjonalnych malarzy oraz uczniów sztuki i jej historii. Zupełnie nie mam pojęcia dlaczego… Jest to bardzo dobra pomoc dla każdego, nawet amatora, a to dlatego, że zdecydowanie polepsza jakość tworzenia dzieł.

Kliknij tutaj, aby hand holder →

 

Dzięki podtrzymywaniu ręki ponad obrazem, ogranicza się praktycznie do zera możliwość rozmazania dopiero co nałożonej farby. Hand holder zapobiega odkształcaniu się płótna i traceniu jego elastyczności, co dzieje się gdy trzymamy dłoń na jego powierzchni. Malsztok jest dobry nie tylko od estetycznej strony ale i od zdrowotnej – ogranicza ból nadgarstka spowodowany odwrotną sytuacją do wyżej przedstawionej, czyli długotrwałym utrzymywaniem ręki w powietrzu.

 

Malstok to wbrew pozorom nie jest wynalazek XXI wieku. Przedmiot taki istniał już zdecydowanie wcześniej. Nie wiadomo kto go stworzył, ani kiedy dokładnie to było lecz wiadomo, że został on uchwycony na obrazie z 1663 roku Adriaena van Ostade „Malarz w swojej pracowni” w postaci tak zwanej laski malarskiej, która wygląda zdecydowanie inaczej niż dzisiejszy hand holder. Malsztok był (jak sama nazwa mówi) laską wykonaną z lekkiego drewna zakończoną kulką, bądź sam jej koniec bym po prostu przywiązany lub obity miękkim, elastycznym materiałem np. skórą.

 

Laskę malarską trzymano w dłoni nie malujacej – najczęściej w lewej. Oparta o krosno dawała wsparcie pracującej dłoni malarza – zazwyczaj prawej.
Nawet wtedy używana była bardzo rzadko – tylko wtedy gdy potrzebna była precyzja i staranność.

Malsztoki w postaci „stoliczka” pod rękę służyły jednak do malarstwa, które odbywało się w pozycji poziomej, a nie jak u większości artystów na sztaludze. W takiej formie tworzyno ikony. Nie ma pewności, że ten przedmiot wywodzi się z aż tak odległych czasów, ale wiadomo jest, że jest przydatny i używany w dzisiejszym ikonopisarstwie.

 

 

Bowiem malsztok pozwala na precyzyjne nałożenie farby oraz idealne pokrycie obrazu złoceniami, które są bardzo ważne i stanowią wielką część ikon. Niewiele słyszy się dziś o ikonopisarzach ale jednym z nich jest Walter Wellington, który tworzy ikony korzystając z hand holdera. Co ciekawe, dzisiejsi malarze też używają czegoś podobnego, ale biorąc pod uwagę styl i wielkość obrazów malowanych teraz, nie trudno domyślić się, że klasyczny malsztok, mógłby nie wystarczyć.

 

Dzisiejsze hand holdery to tak naprawdę body holdery, na które można swobodnie wejść i stamtąd uzupełniać fragmenty, do których artyści  z normalnej pozycji nie byliby w stanie dosięgnąć. Jest to dla nich duże ułatwienie i wygoda, bo mogą malować w wygodnej dla siebie pozycji najdrobniejsze szczegóły. Z takiego gigantycznego malsztoku korzysta m.in. Iris Scott – malarka tworząca realistyczne obrazy używając wyłącznie swoich dłoni.

Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że hand holder to bardzo przydatny przedmiot również dla amatorów malarstwa, którzy dopiero uczą się tworzenia obrazów, nie posiadając przy tym sztalugi, lub po prostu preferują jej brak.

Malsztok to idealna pomoc przy tworzeniu cienkich prostych linii, które w malowaniu po numerach często występują w obrazach architektonicznych. Jest to również bardzo dobre rozwiązanie, które wspomaga tworzenie drobnych szczegółów, tak jak tu:

Gdy pragniemy idealnie wypełnić kolorem malutki obszar nieraz stanowi to nielada wyzwanie, gdyż malując w powietrzu niełatwo jest trafić perfekcyjnie w punkt, przy pomocy hand holdera, możemy spokojnie oprzeć dłoń i bezproblemowo wcelować w odpowiednie miejsce.

Oparte dłonie o obraz to nie tylko ryzyko rozmazania i odkształcenia się płótna, ale również możliwość pozostawienia tłustych śladów, z którymi potem może być problem usunięcia.

Zapewne wielu z Was doświadczyło bólu nadgarstka po pewnym czasie malowania w powietrzu. Hand holder może zapobiec temu, ponieważ bez strachu o rozmazanie można oprzeć o niego dłoń, co sprawi że przestaniemy napinać i wysilać rękę niepotrzebnie.

 

Malsztok jest wygodny ze względu na to że nie zajmuje miejsca, jest niewielki i spokojnie zmieści się w szafce, gdy nie będzie potrzebny. Można z niego korzystać na biurku, podłodze, a nawet łóżku, gdziekolwiek znajdzie się kawałek płaskiej powierzchni. Również na pikniku, czy na ławce w parku.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zamknij

BrushMe

Malowanie po numerach

Zamknij

Zaloguj

Zamknij

Koszyk (0)

Cart is empty Brak produktów w koszyku.

BrushMe

Malowanie po numerach



Currency